Nieoczekiwana współpraca

Autor: 
Artur Głowacki
Flagi Bośni i Serbii
Bałkany – terytorium, które wielu z nas kojarzy z chaosem, zacofaniem i konfliktami etnicznymi. Powszechnie znany jest przecież frazeologizm „Kocioł bałkański”. Wydawać by się mogło, że właściwie niemożliwe jest tam osiągnięcie jakiegoś kompromisu, o bliższej współpracy nawet nie wspominając. Szczególnie gdy stronami są osoby o różnej narodowości, wyznaniu, pochodzeniu. Za chwilę podam przykład, że czasem bywa zupełnie odwrotnie. Wystarczy tylko chcieć.

Hip-hop to muzyka wywodząca się ze środowisk tzw. blokersów. Ci z kolei często łączeni są z agresją, narkomanią, wszelkiego rodzaju patologią i oczywiście siłowym sposobem rozwiązywani jakichkolwiek problemów. Gdy dołożymy do tego jeszcze różnice narodowościowe czy wyznaniowe, a także konflikty z wojen lat 90., będziemy skłonni raczej przewidywać wybuch kolejnej niż jakąkolwiek kooperację.

Jak się okazuje, chęć rozmowy i wspólnego tworzenia może czasem stać ponad tak głębokimi i zajadłymi podziałami. Znajomość tych samych problemów i tych samych konfliktów, nawet z przeciwnych stron, okazuje się mieć moc jednoczenia.

Marčelo, jeden z najbardziej znanych serbskich raperów należący do czołówki belgradzkiej sceny hip-hopowej, wydał w 2003 roku płytę „De Facto”. Jeden z utworów nagrał wspólnie z muzykiem z…Bośni. Tak jest, Edo Maajka, bo o nim mowa, jest Bośniakiem. Wspólnie wykonana piosenka „Suze” była próbą rozliczenia z bezsensowną bratobójczą wojną. Utwór ukazał się również na albumie „Zlatna dolina” Edo Maajki.

Muzyka w „Suze” idealnie współgra ze słowami, wydaje się, że hip-hop jest idealnym gatunkiem dla tego typu treści. Słyszymy tu głos pokolenia, którego ojcowie rozpętali piekło w latach dziewięćdziesiątych, a które wbrew swojej woli musiało w nim uczestniczyć.

Także jeżeli ktoś Wam kiedyś powie, że Bałkany to miejsce wiecznego konfliktu, to wiedzcie, że jest to tylko część prawdy, o czym świadczy poniższa piosenka. Na szczęście nie jest to jedyny przykład współpracy muzyków z byłych jugosłowiańskich republik. O kolejnych dowiecie się już wkrótce!